Zmiany

Michał Rażniewski - Łysa Góra 2017. "Mój ostatni slalom gigant"
Michał Rażniewski - Łysa Góra 2017. "Mój ostatni slalom gigant"

Praca na etacie to przeszłość

Ze Szkołą Narciarską i Sudeckiem Klubem Sportowym Aesculap byłem związany od 1975 roku jako instruktor, od 1985 roku jako trener, od 1996 roku jako instruktor wykładowca i kierownik wyszkolenia. W latach 2000 – 2014 prowadziłem oficjalny serwis internetowy Aesculapa. Równolegle tworzyłem również galerię zdjęć i filmów o Jeleniej Górze i okolicach.

Michał Rażniewski – „jeżdżę więc jestem”.

31.05.2014 r. straciłem pracę etatową w „mojej” szkole i byłem bezrobotny. 23.02.2015 przyznano mi świadczenie przedemerytalne. Od 30.05.2015 do 22.03.2018 pracowałem na umowę zlecenie jako instruktor (nie pełniłem już żadnych funkcji w zarządzie).

Już na emeryturze – zmiana priorytetów

Jest rok 2018. Na początek dobra wiadomość: oglądalność fanpage’a Eskulap Name (FB) jest coraz większa. W lipcu ilość polubień przekroczyła 1800. Zła wiadomość: skończyłem 65 lat i przeszedłem na emeryturę. Ale mówi się, że fotograf jest jak wino, im starszy tym lepszy. I tego się będę trzymał. Jeśli chodzi o uprawianie narciarstwa i zawodu instruktora, to zdecydowanie kończę z tym.

22 marca 2018. Koronarografię mam za sobą. Dwa stenty założone. Trzy noce w szpitalu zaliczone. Jutro do domu…

Stałem się pacjentem kardiologicznym i lekarze zalecili mi ruch umiarkowany. A więc do przeszłości już należą intensywne treningi (letnie – rowerowe i narciarskie – na tyczkach), jakie robiłem w celu przygotowania się do startów w zawodach SITN na współczynniki i prowadzenia kursów kadrowych. Muszę zaniechać swoich ulubionych wypraw z sakwami po Polsce, jak również intensywnych eskapad w wysokie góry (teraz unikam stromych podjazdów, pod górkę prowadzę rower). Od tego roku znalazłem się w zupełnie nowej dla siebie sytuacji. Rozpoczynam nowy rozdział w życiu, zmieniły się u mnie priorytety. Nie uczę jazdy na nartach. Teraz na pierwszym planie jest fotografia (jedna z kilku pasji).

Modernizacja fotoblogów

20.12.2018 r. zmodernizowałem mojego fotobloga (układ i szatę graficzną) oraz uporządkowałem treści (teksty, multimedia) o Jeleniej Górze i podróżach rowerowych. Zmiany dotyczyły również prywatnej strony poświęconej Szkole Narciarskiej i Sudeckiemu Klubowi Sportowemu Aesculap pomimo tego, że jej oglądalność spadała z dnia na dzień. Prowadziłem ją nadal z sentymentu do świetlanej przeszłości Aesculapa i Łysej Góry. Dobrze wiedziałem, że właściwie nabrała już (ta strona) czysto archiwalnego charakteru.

Przejęcie domeny

Tuż po zakończeniu sezonu 2018/2019 zniknęła z sieci oficjalna witryna SN i SKS Aesculap i wygasała domena aesculap.com.pl. Ponieważ byłem założycielem tej witryny i prowadziłem ją w latach 2000 – 2014, postanowiłem przejąć domenę. Od 27.08.2019 r. (po przejściu wymaganych procedur) jestem jej właścicielem. Wkrótce po zakupie zrobiłem niezbędne przekierowanie.

Przykładowa statystyka odwiedzin historycznej strony Aesculapa, którą założyłem i prowadziłem przez 14 lat. Adres aesculap.com.pl był niegdyś często wywoływany przez narciarzy.

Likwidacja bloga o Aesculapie

Natomiast w dniu 10.12.2020 zakończyłem prowadzenie tej strony o „mojej” dawnej Szkole i Klubie, ponieważ oglądalność zmalała do zera. Zostawiłem tylko krótką i zwięzłą informację o Aesculapie na jednej z podstron mojego autorskiego fotobloga. Domenę aesculap.com.pl nadal utrzymuję i zrobiłem przekierowanie na: https://pieknalysagora.blogspot.com.

Nowa strona – stary adres

24 czerwca 2021 r. stworzyłem nową internetową galerię zdjęć (nazwałem ją „ESKULAP I ŁYSA GÓRA – Galeria Michała Rażniewskiego”), które ukazują piękno Łysej Góry i okolic. Strona zawiera także galerię wideo z dziesięcioma wybranymi filmami o Mikrostacji Sportów Zimowych i Letnich Łysa Góra – Dziwiszów (i będę ją rozwijał). Z satysfakcją informuję, że od tej pory funkcjonuje ona pod historycznym, tak często niegdyś wywoływanym przez narciarzy adresem – aesculap.com.pl. Chciałbym ocalić od zapomnienia chwile narciarskich szaleństw i radości z mroźnych i śnieżnych zim. Teraz, kiedy klimat się ociepla, zostały nam tylko wspomnienia…

Michał Rażniewski